Pisarka-aktorka i głośna feministka, Lena Dunham oddał hołd Międzynarodowemu Dniu Kobiet, publikując na jej temat osobisty post LinkedIn. W krótkim eseju Dziewczyny twórca otwiera się na ukochaną osobę, która jest zarówno nieudokumentowana, jak i „osobistym bohaterem”.
Pisze, że ta osoba nie pozwoliła, aby obawy związane z tym statusem powstrzymały ją od udziału w ogólnoświatowym Marszu Kobiet. Z drugiej strony Dunham, obywatelka amerykańska, mówiła o swoim wstydzie z powodu tej sytuacji, mówiąc: „Mój własny niepokój społeczny miał Tygodniami zastanawiałem się, czy wezmę udział w marszu kobiet, zanim stłumię swoje pisklęta obawy i po prostu się pojawię. Ona kredyty kobiety, które są imigrantami, mają głęboki wpływ na feministki, które, jak mówi, „zawsze były ośmielane aktami imigrantów kobiety. Podążanie za ich przykładem nigdy nie poprowadzi nas źle”.
Dunham następnie sprawdza, czy jej imiennik – Lena Simonoff, jej prababcia – jest sprawiedliwa, jeśli chodzi o feministyczne przedsięwzięcia. Dunham przyznaje, że pomimo wspólnych cech fizycznych i zamiłowania do umiejętnego przytulania że jej młodsze ja nie odzwierciedlało tego, co najlepsze ze starszej Leny, ale stara się to nadrobić teraz. Dunham mówi, że obecnie ma nadzieję pójść za przykładem babci Leny „w wielkim stylu”, nie tylko w walce z wieloma zmaga się życia z łaską, „podejmując działania przeciwko cichej niesprawiedliwości” i obdarzając ją „miłością, cierpliwością, współczuciem i wynosem” ukochani.
Dunham kończy swój artykuł, promując wiele organizacji, które pomagają innym w „wykorzystaniu Międzynarodowego Dnia Kobiet do rozważenia działań odwagi wielkich i małych kobiet imigrantek i zaangażowania się w walkę z nimi i dla nich”. Podczas gdy ona sugeruje pomoc tym w społeczności, wspomina, że nawet poznawanie i próba nawiązania kontaktu z tymi kobietami, które były przed nami, jest sposobem na uhonorowanie dnia znaczenie.