Miasto Louisville osiedliło się Breonny Taylor bezprawny pozew o śmierć za 12 milionów dolarów, według CNN.
Taylor, 26-letni sanitariusz, został zabity przez policję w marcu po tym, jak funkcjonariusze policji w Louisville załamali się drzwi, w których śmiertelnie ją zastrzelono podczas nakazu „bez pukania” w śledztwie dotyczącym narkotyków w nocy 13 marca. Jej rodzina złożyła później bezprawny pozew o śmierć, twierdząc, że funkcjonariusze „nie zapukali ani nie przedstawili się przed wejściem do domu Breonny”.
Adwokat rodziny, Sam Aguilar, potwierdził ugodę, aby CNN, informując, że „Reakcja miasta w tej sprawie jest opóźniona i frustrująca, ale fakt, że byli gotowi usiąść i porozmawiać, że znacząca reforma była krokiem we właściwym kierunku i miejmy nadzieję, że zwrotem punkt."
Na razie żaden z oficerów zaangażowanych w jej śmierć — sierż. Jonathan Mattingly i funkcjonariusze Brett Hankinson i Myles Cosgrove — zostali oskarżeni o przestępstwo, chociaż Hankinson został zwolniony pod koniec czerwca za „samotne i ślepe” wystrzelenie w nią 10 pocisków apartament.
Źródło: Instagram
Śmierć Taylora, wraz ze śmiercią George'a Floyda, który również zginął z rąk policji, doprowadził do miesięcy trwające protesty Black Lives Matter globalnie.
POWIĄZANE: Rodzina Breonny Taylor spotkała się z prokuratorem generalnym Kentucky w sprawie jej sprawy
New York Times poinformował, że władze stanu Kentucky i FBI prowadzą śledztwo w sprawie strzelaniny.
Do wolności, organizacja sprawiedliwości społecznej, która protestowała w Louisville, wydała oświadczenie, aby: CNN po wiadomości o ugodzie, pisząc: „Żadna kwota nie przywróci Breonny Taylor”.
„Postrzegamy tę osadę jako absolutne minimum, jakie możesz zrobić dla rozpaczającej matki” – napisała grupa. „Miasto nie wyświadcza jej żadnej przysługi. Rozliczenia pieniężne nie służą prawdziwej sprawiedliwości. Potrzebujemy aresztowania i oskarżenia osób zamieszanych w jej morderstwo. Potrzebujemy odpowiedzialności. Potrzebujemy sprawiedliwości”.