Dzięki długiej karierze poświęconej ochronie oceanów, w dużej mierze skupionej wokół podwodnego filmowania rekinów, Valerie Taylor jest uosobieniem złej kobiety. w Zabawa z rekinami: historia Valerie Taylor oraz Shark Beach z Chrisem Hemsworthem, obie dostępne teraz na Disney+, Taylor opowiada swoją historię i pomaga zmniejszyć strach i zwiększyć edukację otaczający najsłynniejsze morskie drapieżniki — czasem z jednym z ukochanych hollywoodzkich Chrisów przez nią Strona.
Kiedy W stylu rozmawiałem z Taylorem o naszym Sierpień Badass 50 powiedział, że wszyscy myśleliśmy o pracy z jej kolegą Australijczykiem: „On jest piękny. Naprawdę cudownie na niego patrzeć”. Co więcej, zachwycała się tym, „jest kochanym, słodkim, miłym i hojnym mężczyzną. Bardzo interesuje się konserwacją. Wszędzie dobry australijski facet”. Oczywiście, kiedy nurkowali razem, Taylor był legendą, a Hemsworth uczniem.
POWIĄZANE: Badass 50
Odkąd w latach 50. zaczęła łowić podwodne ryby ze swoim zmarłym mężem Ronem u wybrzeży Australii, Taylor była zafascynowana rekinami. Spotykali ich grupy, gdy wynurzyli się na powierzchnię, by ucztować na resztkach połowów Taylorów. Jako zespół para postanowiła zrezygnować z łowienia ryb na rzecz filmowania rekinów w ich naturalnym środowisku i nigdy nie oglądała się za siebie. „Byliśmy w wodzie, szukając akcji. To musiało być działanie. To właśnie się sprzedało” – mówi Taylor. Akcja rekinów to nie jedyny powód, dla którego te wczesne taśmy sprzedały się, jak żartuje Taylor, „gdybym umiał pływać dookoła pośród rekinów w bikini, ponieważ wtedy nie było pianek, to był pewny ogień wyprzedaż."
Taylor był pionierem w kosmosie, pokazując światu po raz pierwszy prawdziwą naturę rekinów, a tym samym pomagając je chronić. Była nawet konsultantką przy przebojowym filmie Szczęki, co z perspektywy czasu wyraża żal, ze względu na szaloną reakcję i strach, jakie wywołała wobec rekinów w społeczeństwie. Jako kulminację pracy, którą wykonała od tego czasu, Taylor zauważa: „Zakładam i zawsze mam, że kiedy mówię, że rekiny nie są niebezpieczne i nie należy się bać, publiczność mi wierzy”.
Źródło: dzięki uprzejmości Rona i Valerie Taylor
Jej kariera była ekspansywna, ale jej najgorszy moment do tej pory? „Wychodząc z klatki, przywiązany do wieloryba nabitego harpunem na środku oceanu z około 100 najniebezpieczniejszymi rekinami na świecie, który mnie otacza. Ludzie byli zdumieni. Myślałem, że mogę umrzeć” – mówi Taylor, zawsze poszukiwacz wrażeń.
Chociaż Taylor przeżyła więcej przygód w życiu, niż wielu z nas mogłoby sobie wyobrazić, wciąż są rzeczy, których chce przeżyć po raz drugi. „Chcę wrócić na Fidżi i ponownie nurkować z byczymi rekinami. Chcę wrócić do Indonezji, gdzie mój siostrzeniec znalazł ogromne ławice rekinów młotów i nurkować z nimi. Jest wiele rzeczy, które chcę zrobić, ale przede wszystkim jest to tylko dodatek do tego, co już zrobiłem”. Bez wątpienia nadal będzie łamać granice. Jak mówi w swoim nowym filmie dokumentalnym: „Prawdopodobnie będę nurkować na wózku inwalidzkim”.