dr Jill Biden już wrócił do prowadzenia zajęć Zoom w Northern Virginia Community College z Białego Domu. Mówi, że „pasja”, jaką ma do swojej pracy, jest powodem pozostawania na stanowisku profesora podczas jej pobytu w Białym Domu.
"Uczyłem przez wszystkie osiem lat, że jestem drugą damą." dr Biden powiedział Ludzie w parze pierwszy wywiad w Białym Domu. „To moja pasja, to moje życie”.
I dr Biden (lub Dr B dla jej uczniów) jest pierwszy małżonek we współczesnej historii, aby zachować swój zawód w Białym Domu. Prezydent Biden zauważa, że „energia”, którą dr Biden otrzymuje z pracy, mogła przyczynić się do jej decyzji o kontynuowaniu nauczania. „Uczniowie, których uczy, to studenci zagraniczni lub ludzie, którzy nie byli ludźmi, którzy ukończyli szkołę średnią, ale przerabiają swoje życie. To inspiracja. To energia dla Jill, ale to dużo pracy”.
POWIĄZANE: Przygotuj się na efekt Bidena-Harrisa
Praca na pełen etat i obowiązki związane z byciem Pierwszą Damą wydają się być trudne do zrównoważenia, ale dr Biden czuje się dobrze z powodu ciężkiej pracy, którą wykonuje.
„Było zajęte. Ale było tak wiele różnych rzeczy, tak wiele różnych obszarów, a Joe ciężko pracował nad polityką zagraniczną i oczywiście swoim nowym [Ulga w przypadku COVID] plan”, powiedziała Ludzie. „Mamy więc wiele do zrobienia — ale jeszcze wiele przed nami i dobrze się z tym czujemy. Czujemy, że ludzie mają nadzieję, że posuwamy kraj do przodu”.
A kiedy sprawy stają się trudne, para opiera się na sobie – być może powód, dla którego ich 43-letnie małżeństwo było tak udane.
„Ma kręgosłup jak wycior” Prezydent Biden powiedział. „Wszyscy mówią, że małżeństwo to 50/50. Cóż, czasami trzeba mieć 70/30 lat. Dzięki Bogu, że kiedy jestem naprawdę przygnębiony, ona wkracza, a kiedy naprawdę jest przygnębiona, ja jestem w stanie wkroczyć. Bardzo się wspieraliśmy”.
Dr Biden dodaje: „Wszystko, przez co razem przeszliśmy – wzloty, upadki, a na pewno tragedia i strata – jest taki cytat, który mówi, że czasami stajesz się silniejszy w złamanych miejscach. To właśnie staramy się osiągnąć”.
Kolejny powód ich udanej historii miłosnej? Ich niezależność. Prezydent Biden powiedział, że oboje mogliby wykonywać swoją pracę bez siebie, chociaż nie byłoby to wykonywane tak dobrze. Cóż, to i fakt, że dr Biden wciąż zostawia zachęcające notatki na lustrze męża.
„Jill, kiedy chce, żebym otrzymał prawdziwą wiadomość, przykleja ją do lustra nad zlewem, w którym się golę” – powiedział prezydent. „I zamieściła świetny cytat z Kierkegaarda, mówiącego: »Wiara najlepiej widzi w ciemności«”.