„Zdecydowałem się założyć smoking i dzięki temu mogłem być swobodniejszy, mniej bielizny. Dużo mniej bielizny. A ja byłam po prostu promienna. Wszyscy mówili: „Och, jesteś taki szczęśliwy”. Myśleli, że to z powodu kasy, a ja myślę, że nie bolą mnie stopy i nie jestem zaciśnięty. To było cudowne” ...
Kontynuuj czytanie