Na początku pandemii plotki o kwarantannie wyżu demograficznego wydawały się tak wszechobecne jak środek do dezynfekcji rąk – jakby szalejący wirus i niepewność gospodarcza w ramach Wielkiego Kryzysu byłyby właśnie tym, co można zdobyć dla wszystkich w Nastrój. Były nawet urocze nazwy dla niedoszłego mikropokolenia, takie jak „kwarantanny" i „pandemie”.

Ale w moim grupowym tekście z innymi mamami, paplanina kręciła się wokół trzymania naszych głów nad wodą. Niewiele kobiet, z którymi rozmawiałem, wydawało się gotowych dodać kolejne dziecko do chaosu związanego z pracą z domu/szkołą domową/opieką nad dziećmi. Tymczasem szpitale były przepełnione, a kobiety obawiały się… rodzić samotnie. Nikt nie wydawał się skwapliwie powstrzymywać bociana. Jak jeden przyjaciel śmiertelnie żałował: „To będą pierwsze dzieci. Każdy, kto jest teraz rodzicem podczas pandemii, nie wskakuje dobrowolnie do pociągu ciążowego.

Ale po ponad 10 miesiącach od chaotycznej reakcji Ameryki na kryzys koronawirusa wiele osób odkłada plany ciąży na początku zastanawiają się, czy spróbować teraz — a dużą zmienną w ich decyzji jest szczepionka, która się rozpoczęła jego

skaliste wdrożenie do podstawowych pracowników i osób starszych w całym kraju. Kobiety w ciąży są bardziej narażone na ciężką chorobę, jeśli zarażą się COVID-19, zgodnie z Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom, ale dane dotyczące bezpieczeństwa szczepionek dla kobiet w ciąży i ich rozwijających się płodów są ograniczone.

POWIĄZANE: Co pielęgniarka porodowa i porodowa chce, abyś wiedziała o porodzie podczas COVID

Jako grupa, kobiety w ciąży i karmiące piersią nie brały udziału w badaniach klinicznych Pfizer-BioNTech i Moderna. Jest to typowe: kobiety w ciąży często nie są włączane do badań klinicznych szczepionek i leków właśnie ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa i etyki związane z narażeniem płodu na nieznane ryzyko. W rezultacie, zamiast prostych wskazówek CDC, aby otrzymać szczepionkę COVID, gdy tylko będą się kwalifikować – co jest radą dla większości wszyscy inni — kobiety w ciąży muszą same decydować między potencjalnie złym przypadkiem wirusa a nieprzewidzianą reakcją na szczepionka. Jakby nawigacja ciąża podczas pandemii nie były wystarczająco stresujące (wskazówka: To jest).

„Chcą tylko, żeby ich lekarz powiedział im, co jest bezpieczne”. — dr Emily Oster

Bycie w ciąży zawsze oznaczało mnóstwo dodatkowych decyzji — Czy mogę prosić o sushi? Czy kieliszek wina jest w porządku? Czy chcę to znieczulenie zewnątrzoponowe? Podczas pandemii kobiety w ciąży również muszą wybrać jedną osobę, która będzie im towarzyszyć na sali porodowej i jaką maskę będą nosić podczas porodu. Szczepienie jak najszybciej, czy nie, to kolejna monumentalna decyzja. Ale ekonomistka Emily Oster mówi: W stylu, „wiele kobiet w ciąży wyraziło mi, że nie chcą, aby ta decyzja dotyczyła ich. Chcą tylko, aby lekarz powiedział im, co jest bezpieczne. Bez twardych dowodów lekarze mają coś w rodzaju: „najprawdopodobniej wszystko jest w porządku”.

Szczepionka przeciw COVID pozostawia kobiety w ciąży odurzone i suche

Źródło: Getty Images

Oster, profesor Brown University i autor nadchodzącej książki Firma rodzinna, pisze o ciąży i rodzicielstwie przez soczewkę danych w nadziei, że pomogą ludziom przetrwać „zmęczenie decyzyjne”, z którym mogą się zmierzyć nawet w normalnych okolicznościach. Poziom stresu wywołany przez COVID-19 należy do kategorii, która sama w sobie jest (pomyśl o zgiełku związanym ze szkołami, odwiedzaniem rodziny i nieopisanymi innymi telefonami w sprawach bezpieczeństwa publicznego wykonywanymi przez matki w ciągu ostatnich 10 miesięcy). Ustalenie własnego poziomu komfortu ze szczepionką w ciąży zajmuje nieco więcej czasu. „Niepewność jest bardzo ekstremalna, ponieważ po prostu nie wiemy” – wyjaśnia. „Niemniej jednak nie ma domyślnego. Musisz podjąć decyzję, a to jest coś, z czym [wielu ludzi] się zmaga”.

CZYTAJ WIĘCEJ: 6 kłamstw, których musimy przestać mówić nowym mamom

Na szczęście American College of Obstetricians and Gynecologists i Towarzystwo Medycyny Matczyno-Płodowej wydali własne wytyczne — i stanowią, że szczepionki nie należy odmawiać ciąży lub osoby karmiące, które w inny sposób spełniają wymogi BHP, zwłaszcza jeśli są na pierwszej linii pracownicy. Jednak ACOG mówi, że „pacjenci w ciąży, którzy odmawiają szczepień, powinni być wspierani w swojej decyzji”.

[Wyd. uwaga: 28 stycznia 2021 r. Światowa Organizacja Zdrowia wydała nowe wytyczne odradzanie szczepionek dla kobiet w ciąży ludzie, chyba że są szczególnie narażeni na zakażenie COVID-19 z powodu chorób współistniejących lub bycia pracownikiem pierwszej linii. Wciąż nie ma badań skuteczności i bezpieczeństwa szczepionek w ciąży.]

Brak badań oznacza, że ​​nie ma również danych sugerujących szczepionkę nie jest? bezpieczna w ciąży, a zdaniem wielu ekspertów oba szczepienia COVID są już dostępne jest mało prawdopodobne, aby zaszkodzić kobietom w ciąży lub płodom. Obydwa są szczepionkami mRNA, które nie zawierają żywego wirusa i nie wchodzą w interakcję z DNA człowieka, więc według CDC „mało prawdopodobne, aby stanowiły szczególne zagrożenie dla kobiet w ciąży”. I chociaż szczepionka COVID-19 jest nowa, szczepionki mRNA zostały opracowane w ciągu ostatniej dekady, dlatego Diane Horvath, MD, MPH, położniczka w Whole Women's Health w Baltimore, z przyjemnością zachęcać pacjentów do ich przyjmowania, tak jak robiłaby tradycyjne szczepionki, takie jak TDAP lub szczepionka przeciw grypie — kolejny przykład choroby, która byłaby gorsza dla kobiety w ciąży niż szczepionka prawdopodobieństwo.

„Wiemy, że kobiety w ciąży są grupą wysokiego ryzyka z powodu złych wyników, gdy zachorują na COVID, więc czuję się bardzo komfortowo mówiąc, że zachęcam kobiety w ciąży do rozważenia otrzymania szczepionki, gdy tylko będą się do niej kwalifikować” – dr Horvath mówi W stylu.

„Zaszczepienie się było łatwą decyzją”.

Nefrolog z San Antonio w Teksasie, dr Meghana Chalasani, została zaszczepiona w pierwszym trymestrze ciąży. Po urodzeniu syna w czerwcu dr Chalasani dowiedziała się, że w Święto Dziękczynienia niespodziewanie jest w ciąży z drugim dzieckiem. Mówi, że widziała pięciu pacjentów z COVID-19 w poniedziałek po wakacjach, a trzech z nich zmarło do środy. Ona i jej mąż, lekarz z OIOM, wiedzą, jak niebezpieczny jest wirus i martwią się o ujawnienie syna.

Ale kiedy 33-letnia dr Chalasani dotarła do pudełka z kwestionariuszem przed szczepieniem w swoim szpitalu, pytając, czy jest w ciąży, zaznaczyła „wolę nie odpowiadać”. Nie chciała ryzykować, że którykolwiek ze swoich dostawców spróbuje ją zmienić umysł. (Ten Arkusze informacyjne FDA na temat firmy Pfizer oraz Szczepionki Moderna konkretnie powiedz, aby wspomnieć, czy jesteś w ciąży lub karmisz piersią, chociaż nie ma dalszych informacji, dlaczego). sprawdź nie. Więc skłamałem, a oni mi go dali”. Żeby było jasne: nie ma powodu, by sądzić, że odmówiono by jej zastrzyku – a ukrywanie ciąży przed lekarzami nie jest wskazany.

„Czułem, że ważniejsza jest ochrona” – wyjaśnia dr Chalasani. „To była dla mnie łatwa decyzja, ponieważ jestem osobą wysokiego ryzyka i jestem lekarzem, więc o chorobach zakaźnych i COVID wiem trochę więcej niż ogół społeczeństwa. I widziałem, co COVID robi kobietom w ciąży”. Oprócz ryzyka poważniejszej choroby, koronawirus może również zwiększyć ryzyko przedwczesnego porodu, według CDC.

POWIĄZANE: Urodziłam wcześniaka podczas pandemii

Jeśli chodzi o ryzyko szczepionki w ciąży: Badania kliniczne szczepionek mRNA u ciężarnych zwierząt nie wpłynęły na ciążę ani płodność, i to na razie wszystko. Dr Chalasani robi swoją część, aby dodać dane ludzkie, zapisując się do V-bezpieczny, monitor stanu zdrowia po szczepieniu CDC. Po otrzymaniu drugiej dawki w zeszłym tygodniu, mówi, że czuje się świetnie – i ma nadzieję, że podzielenie się swoim doświadczeniem „pomoże jednej ciężarnej w podjęciu decyzji”.

A co ze szczepionką i karmieniem piersią?

Nie wszystkie ciężarne pracownice opieki zdrowotnej oddają pierwszy strzał. Judith Meer, DPT, jest ortopedą i fizjoterapeutką miednicy w Hoboken w stanie New Jersey, która ma urodzić drugie dziecko pod koniec stycznia. Teraz kwalifikuje się do szczepienia, ale zdecydowała się poczekać do porodu, częściowo w nadziei, że podczas karmienia piersią przekaże przeciwciała swojemu nowemu dziecku.

CZYTAJ WIĘCEJ: Izolacja społeczna jest już dużą częścią nowego macierzyństwa

34-letnia Meer chwali „genialnych ludzi”, którzy tak szybko opracowali szczepionki, ale podkreśla brak badań nad ciążą i czuje, że jest wystarczająco blisko mety, by czekać. „Mam nadzieję, że po porodzie przyjmę przeciwciała lub komórki T, które stymuluje szczepionka może potencjalnie przenikać do mleka i zapewnić pewną odporność lub ochronę mojemu noworodkowi” mówi.

Szczepionka przeciw COVID pozostawia kobiety w ciąży odurzone i suche

Źródło: Kate_Sept2004/Getty Images

Mleko matki zawiera przeciwciała, które zapewniają niemowlętom odporność bierną i naukowcy wierzą osoby, które otrzymają szczepionkę COVID, a następnie karmią piersią, przekażą te przeciwciała swoim dzieciom.

A Meer prowadzi obecnie dość mało ryzykowny styl życia. W grudniu zamknęła swoją klinikę i przez kilka miesięcy będzie przebywać na urlopie macierzyńskim. Życie na łodzi ułatwia także zachowanie dystansu społecznego: „Możemy zabrać dom na przejażdżkę, a wszyscy wciąż są w domu” – śmieje się.

Co jeśli nie jesteś w ciąży już?

Żarty o boomie dziecięcym na bok, próba wyobrażenia sobie pandemii w środku nie jest tak prosta jak Netflix i schładzanie, dopóki się nie wydarzy. Jedna rodzina może poczekać z zajściem w ciążę do momentu zaszczepienia, podczas gdy inne spieszą się, aby kontynuować plany dotyczące płodności, które już trwają latami. „Nie mogę się doczekać, aż zajmę się szczepionką, aby zajść w ciążę” – mówi 37-letnia Amy Switzer. Przechodzi zapłodnienie in vitro (IVF) w nadziei na urodzenie drugiego dziecka, zanim będzie miała Operacje profilaktyczne związane z BRCA1 usunąć jajniki i jajowody, z którymi rozmawiała W stylu około października.

„Przechodząc przez in vitro nic nie jest przewidywalne i nie ma gwarancji, że odniesiesz sukces. Czuję, że kończy mi się czas, aby zajść w ciążę i iść naprzód z moimi operacjami profilaktycznymi” – mówi Switzer, po tym, jak COVID opóźnił jej leczenie bezpłodności w 2020 roku. „Szczepionka to tylko druga warstwa czegoś, o czym muszę teraz pomyśleć”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jak to jest walczyć z rakiem piersi w środku pandemii

Jeśli zajdzie w ciążę, Switzer, która mieszka w Dallas, planuje porozmawiać z lekarzami o szczepieniu. „[Szczepionki] są takie nowe, a ja tak ciężko pracowałam, aby mieć zdrowe dziecko”, mówi, przyznając, że jest zdenerwowana.

To całkowicie naturalne, mówi dr Horvath. „To naprawdę normalne, dobrze być ostrożnym w stosunku do szczepionek i leków, ale myślę, że że ostrożność musi być poparta najlepszymi dostępnymi dowodami i opiniami naukowymi” wyjaśnia. „Każda decyzja musi zostać podjęta przez pojedynczą kobietę w ciąży, z udziałem swojego lekarza lub położnej, jeśli chcą, i myślę, że dyskusja na ten temat jest świetnym początkiem”.

Ale co, jeśli nie jesteś jeszcze w ciąży i zastanawiasz się, gdzie szczepionka powinna pasować do twoich planów dotyczących płodności? „Jeśli masz możliwość zdobycia serii szczepionek, a następnie spróbuj zajść w ciążę, to byłoby świetnie. Myślę, że to usunęłoby część postrzeganego ryzyka” – mówi dr Horvath. Ale, dodaje, planowanie rodziny jest bardzo osobistym wyborem, a jeśli jesteś gotowa do działania, ryzyko zaszczepienia się w czasie ciąży jest niewielkie. Zorientowany na dane Oster radzi ludziom, aby przełamali decyzję i „wypowiedzieli, co naprawdę uważasz za wybór”. Kiedy będziesz kwalifikować się do szczepienia w miejscu zamieszkania? Czy rodzaj pracy, którą wykonujesz, oznacza, że ​​jesteś narażony na kontakt z wieloma ludźmi, czy też łatwo jest pozostać w domu i zachować dystans społeczny? Co zatem ostatecznie oznacza czekanie na twoje plany? Jeśli odkładanie próby poczęcia dziecka w sześć miesięcy nie ma znaczenia, a wcześniejsza szczepionka zapewni ci spokój ducha, zrób to. Z drugiej strony, jeśli nie możesz przegapić swojego strzału, cóż, będziesz w dobrym towarzystwie tam też.